The first one in this year festival of street art in Poland. Katowice is the old, industrial city, with a great history. Now, changing its face to the regional capital of culture.
Supposed to be spring, but it was very, very cold. I made three installations: two of pottery and one of laces.
More pictures HERE.



Tastefull, please dont stop
OdpowiedzUsuń na zawsze...oh, napiszę po polsku, bo ciężko mi teraz sformułować myśli w języku angielskim! To, w jaki sposób delikatne koronki przeistaczasz w coś mocniejszego, a jednocześnie nadal kruchego, i to, w jaki sposób te cudeńka współistnieją z szorstką tkanką miasta...jest czymś niesamowitym!
OdpowiedzUsuń na zawszeP.S. Czy na olsztyńskiej starówce również zostawiłaś swój ślad? Mijam niemal codziennie i zastanawiam się zawsze..."Chyba NeSpoon?"
fantastic!
OdpowiedzUsuń na zawszewe've been inspired by you! Thanks!
Ma famille est originaire de Katowice... je n'y suis jamais allée, il faudra que je visite la Pologne un jour....
OdpowiedzUsuń na zawszeBon dimanche
Thank you for a delightful and inspiring visit to your blog. I've enjoyed looking briefly through your various projects and have added you to my Google Reader so I can visit often.
OdpowiedzUsuń na zawsze